Kategorie
Uncategorized

Pamięci Pieniężnego

24 II 2021: Zapłonęły znicze na Szlaku Pieniężnego

 

 

W 81. rocznicę śmierci Seweryna Pieniężnego, 24 lutego 2021 roku, odbył się w Olsztynie tradycyjny Szlak Pamięci tego wybitnego działacza polskiego na Warmii, dziennikarza i wydawcy, zamordowanego przez Niemców w KL Hohenbruch.

 

Pierwszy znicz zapłonął o godzinie 10.15 przy pomniku Seweryna Pieniężnego obok Olsztyńskich Zakładów Graficznych, które noszą jego imię. Kolejny zapalono na grobie Seweryna Juniora na cmentarzu komunalnym przy ul. Poprzecznej, gdzie tradycyjnie o godzinie 11.00 przedstawiciele Stowarzyszenia im. Witolda Hulewicza i Związku Oficerów Rezerwy im. Marszałka Józefa Piłsudskiego oddali hołd wszystkim poległym za sprawę polską. Przypomniano dekalog Polaków spod Znaku Rodła – Pięć Prawd oraz uczczono  pomordowanych minutą ciszy.

 

Równo w południe, w bazylice konkatedralnej św. Jakuba sprawowano koncelebrowaną liturgię Mszy św. w intencji Seweryna Pieniężnego, zmarłych z rodzin Pieniężnych i Liszewskich oraz redaktorów, wydawców i drukarzy „Gazety Olsztyńskiej” (1886-1939). Liturgię sprawowali ks. dr Paweł Romański – kapelan Stowarzyszenia Konsolata w Olsztynie i ks. kan. dr Ireneusz St. Bruski z zarządu Stowarzyszenia im. Witolda Hulewicza.

 

Po zakończonej liturgii delegacja przeszła ze światłem pamięci obok dawnych siedzib redakcji i drukarń „Gazety Olsztyńskiej” z lat 1886-1939. Zatrzymano się obok pamiątkowych tablic przy ul. Stanisława Staszica 12 i Stare Miasto 11/16. Na szlaku znalazło się również ważne dla dziejów Polaków w Olsztynie 1. połowy XX stulecia miejsce – odbudowany Dom „Gazety Olsztyńskiej”.

 

Szlak Pamięci Seweryna Pieniężnego A.D. 2021 zakończono na olsztyńskim Podzamczu, gdzie przy Głazie upamiętniającym Seweryna Pieniężnego zapalono ostatni znicz. Dokonała tego Agata Grzegorczyk-Wosiek – po. kierownik Domu „Gazety Olsztyńskiej” wraz z ks. Ireneuszem Bruskim – przedstawicielem organizatora.

Szlak Pamięci Seweryna Pieniężnego to miejsca w Olsztynie związane z życiem i działalnością Seweryna Pieniężnego (1890-1940), który przebiega trasą: OZGraf – Cmentarz Komunalny – Bazylika konkatedralna – kamienice przy  ul. Staszica, Starym Mieście i Targu Rybnym, gdzie mieściły się dawne redakcje i drukarnie „Gazety Olsztyńskiej” – Głaz upamiętniający Seweryna Pieniężnego na Podzamczu. Szlak został utworzony w 2014 roku z inicjatywy ks. dr. Ireneusza St. Bruskiego. W bieżącym roku, w związku z obostrzeniami sanitarnymi, udział w Szlaku był ograniczony do minimum. Organizatorem tegorocznych rocznicowych wydarzeń upamiętniających Seweryna Pieniężnego było Stowarzyszenie im. Witolda Hulewicza wraz ze Związkiem Oficerów Rezerwy im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, partnerami zaś: Muzeum Warmii i Mazur – Dom „Gazety Olsztyńskiej”, Olsztyńskie Zakłady Graficzne im. Seweryna Pieniężnego, Parafia Konkatedralna św. Jakuba w Olsztynie i Stowarzyszenie Sympatyków Filatelii Maltańskiej.

 

Eryk P. Kowalczyk

Kategorie
Aktualności

Feniksy 2020

15 XII 2020: Gala Nagrody Feniks

Przyznano nagrody Feniks za rok 2020. W gronie laureatów m.in. abp Marek Jędraszewski, postulator i wicepostulator w procesach kanonizacyjnych i beatyfikacyjnych o. Gabriel Bartoszewski OFMCap, historyk i archiwista ks. prof. dr hab. Józef Marecki. Nagrodzony został również członek Zarządu Stowarzyszenia im. Witolda Hulewicza ks. dr Ireneusz St. Bruski – nagrodą Małego Feniksa za zasługi na polu promocji literatury religijnej.

 

Tradycyjnie nagrody przyznawano podczas odbywających się na wiosnę Targów Wydawców Katolickich, jednak ze względu na pandemię uroczysta gala została przeniesiona na grudzień i odbyła się w Internecie. Spośród ponad 350 tytułów zgłoszonych przez wydawców, członkowie Kapituły Nagrody Stowarzyszenia Wydawców Katolickich „Feniks” dokonali ostatecznego wyboru publikacji w ramach poszczególnych kategorii konkursowych.

 

– Ideą konkursu jest prezentacja najciekawszych i najlepszych publikacji o tematyce religijnej, wyjście naprzeciw oczekiwaniom czytelników: głębokiej potrzeby kontaktu z książką wartościową, mądrą, niosącą ze sobą określone wartości, poszukiwane przez ludzi wierzących. Niezmiernie raduje również stale podnoszący się poziom merytoryczny i edytorski publikacji zgłaszanych do konkursu. Coraz częściej mamy do czynienia z książką religijną – literacką, naukową czy historyczną jako wartością samą w sobie, także dzięki jej walorom estetycznym – komentuje ks. Roman Szpakowski SDB, prezes Zarządu Stowarzyszenia Wydawców Katolickich.

 

Nagrodą Feniks Złoty 2020 uhonorowany został metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Nagrody Feniks Diamentowy 2020 przypadły biskupowi pomocniczemu seniorowi archidiecezji warmińskiej Julianowi Wojtkowskiemu oraz o. dr. Gabrielowi Bartoszewskiemu OFMCap, postulatorowi i wicepostulatorowi w wielu ważnych procesach beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych, m.in. kard. Stefana Wyszyńskiego, bł. Honorata Koźmińskiego i bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

 

Nagrodę Feniks Specjalny 2020 otrzymali natomiast: ks. prof. dr hab. Józef Marecki (historyk, badacz i archiwista specjalizujący się w dziejach najnowszych Polski, ze szczególnym uwzględnieniem historii Kościoła katolickiego) oraz Dom Emisyjny Manuscriptum za dzieło Biblia Maxima w uwspółcześnionym tłumaczeniu Jakuba Wujka. Jest to prawdopodobnie najbardziej spektakularne wydanie Pisma Świętego w naszym kraju – ważące ponad 10 kg, o wymiarach 50 na 35 cm. Dzieło zachowuje zdobienia znane ze średniowiecznych rękopisów, krój pisma i ilustracje, a także biżuteryjną oprawę wzorowaną na oryginalnej oprawie introligatorskiej znajdującej się w Muzeum Wieków Średnich we Francji. Nagrodę Feniks Specjalny 2020 pośmiertnie otrzymał też Tadeusz Szyma (1942-2019), krytyk filmowy, poeta i wykładowca akademicki.

 

Przyznano także nagrodę Mały Feniks 2020. Jest ona wręczana osobom i instytucjom szczególnie zasłużonym na polu promocji treści i literatury religijnej w szeroko rozumianej przestrzeni kulturalno-społecznej i medialnej. W tym roku otrzymali ją: Małgorzata Nawrocka, ks. dr Ireneusz Stanisław Bruski, Bogusław Aleksander Szwedo i Joanna Kuczborska.

 

Pełna lista nagrodzonych we wszystkich kategoriach w poniższej relacji oraz na stronach Stowarzyszenia Wydawców Katolickich.

SWK, KAI

 

Kategorie
Uncategorized

Palmiry

26 XI 2020: W rocznicę urodzin w Palmirach

 

26 listopada 2020 roku delegacja Stowarzyszenia imienia Witolda Hulewicza, na czele z prezesem Romualdem Karasiem, stawiła się u grobu Witolda Hulewicza w Palmirach.

 

Romuald Karaś i Aleksander Czajkowski-Ładysz, fot. © Ireneusz St. Bruski

 

Modlitwa, złożenie kwiatów i zapalenie znicza, słowo Prezesa i strofy poezji Witolda Hulewicza, które popłynęły w niebo…

 

 

125 lat temu…

 

Dnia 27 listopada 1895 roku, przed urzędnikiem stanu cywilnego w Strzałkowie, stawił się właściciel dóbr szlacheckich, Leon von Hulewicz, wyznania katolickiego, zamieszkały w Kościankach. Powiadomił, że jego żona, Helena von Hulewicz z Kaczkowskich, dnia 26 listopada urodziła syna, któremu dano na imię Witold Grzegorz Andrzej.

 

Ojciec Witolda pochodził z wielkopolskiej linii Hulewiczów. Cztery lata studiował inżynierię. Jednak inżynierem nie został. Kiedy umarła matka, pomagał ojcu w prowadzeniu Kościanek. Helena Kaczkowska, matka Witolda, też była Wielkopolanką. Wcześnie osierocona, czerpała wzory życiowe od nauczycieli szkolnych. Równolegle z pensją uczęszczała do klasy fortepianu w konserwatorium poznańskim. Uczył ją profesor, który jeszcze słuchał gry Chopina. Helena nie została pianistką, bo przeforsowała dłonie. Stało się to zainscenizowaniu zerwania zaręczyn Heleny z jej wielką miłością, Leonem Hulewiczem. Dziewczyna grała wtedy po sześć, siedem godzin dziennie motywy Beethovenowskich sonat, zwłaszcza Sonaty Księżycowej, harmonizującej z nastrojem jej duszy – jak napisała później w pamiętniku. Zrezygnowawszy z kariery pianistki, studiowała śpiew. Po skończeniu osiemnastu lat wyszła za Leona Hulewicza. Osiedli w Kościankach.

 

Mieli siedmioro dzieci: Stanisławę, Jerzego, Bohdana, Antoninę, Wacława, Witolda i Katarzynę. Tylko dwoje najmłodszych dzieci odziedziczyło muzykalność matki. Kasia umarła już w piątym roku życia, więc Witold był matce najbliższym duchowo dzieckiem. Helena uczyła go gry na fortepianie, wszędzie brała ze sobą, dużo z nim rozmawiając.

Ojciec miał najlepszy kontakt z najstarszym synem. Jerzy wciąż rysował, najczęściej konie w ruchu. Wszyscy wierzyli, że zostanie malarzem.

 

 

„Nie powiem, byśmy przez rodziców byli równo traktowani – napisał po latach Wacław, starszy brat Witolda. – Ojciec faworyzował najstarszego syna, który cieszył się też autorytetem wśród młodszego rodzeństwa. Brat najmłodszy […] był beniaminkiem matki. Jako »maminsynek« był przez rodzeństwo mniej lubiany. Na pytanie starszych, »kto to nabroił«, bezpodstawnie i złośliwie odpowiadaliśmy – Witold. Często niesłusznie pomawiany braciszek skarżył się: »Wszystko na mnie«” (Wacław Hulewicz, Czy zawsze wspominać miło?, rękopis pamiętnika w zbiorach Biblioteki Kórnickiej PAN).

 

Kategorie
Uncategorized

Nagrody

25 XI 2020: Laureaci XXV edycji Nagród im. Hulewicza

 

W przeddzień rocznicy urodzin Witolda Hulewicza (25 XI 1895) w warszawskiej siedzibie Stowarzyszenia jego imienia obradowała Kapituła i Jury  Nagrody im. Witolda Hulewicza. Efektem kilkugodzinnych prac było ogłoszenie listy laureatów jubileuszowej, XXV edycji Nagród, którą niniejszym publikujemy.

 

WIELKA NAGRODA HONOROWA IM. WITOLDA HULEWICZA

 

dr Wanda Półtawska (Kraków), lekarka, działaczka pro-life, profesor Papieskiej Akademii Teologicznej, dama Orderu Orła Białego, więźniarka Ravensbruck i prof. Andrzej Półtawski (pośmiertnie), uczestnik Powstania Warszawskiego, filozof, etyk, antropolog – Nagroda za służbę Polsce i Kościołowi.

 

WIELKA NAGRODA IM. WITOLDA HULEWICZA

 

Romuald Karaś (Warszawa – Serock), reporter, literat, twórca Nagrody i współtwórca Stowarzyszenia im. Witolda Hulewicza – Nagroda za obronę dobrego imienia majora Henryka Sucharskiego, bohaterskiego dowódcy Westerplatte.

 

GRAND PRIX NAGRODY IM. WITOLDA HULEWICZA ZA ROK 2020

 

dr Peter Raina (Berlin), historyk, w roku 85-lecia urodzin i 50-lecia pracy naukowej – Nagroda za twórczość historyczną poświęconą Polsce.

 

NAGRODA HONOROWA IM. WITOLDA HULEWICZA

 

Andrzej Bartkowski i Andrzej Hulewicz (Ożarów Mazowiecki), mecenasi sztuki, fundatorzy rzeźby „Tancerka” przy Teatrze Wielkim – Operze Narodowej, twórcy Forum Humanum Mazurkas, cyklu wydarzeń kulturalno-artystycznych w Ożarowie Mazowieckim – Nagroda za działalność na rzecz polskiej kultury.

 

NAGRODA IM. WITOLDA HULEWICZA

 

Alina Czerniakowska (Warszawa), publicystka i reżyser – Nagroda za filmy dokumentalne o tematyce związanej z najnowszą historią Polski.

 

Paweł Domański (Żabno), autor książek i licznych publikacjach o Żabnie – Nagroda za godny naśladowania przykład umiłowania ziemi rodzinnej.

 

Agnieszka Karaś, publicystka, tłumaczka i Kai von Westerman (Bonn), filmowiec – Nagroda za twórczość promującą postać Witolda Hulewicza na terenie krajów języka niemieckiego.

 

Bożena Kociołkowska (Warszawa), artystka baletu (primabalerina Teatru Wielkiego Opery Narodowej w latach 1967-1986), choreograf, pedagog, założycielka Fundacji, inicjatorka powstania pomnika-rzeźby „Tancerka” w hołdzie polskim artystom baletu – Nagroda za działalność na rzecz sztuki tańca.

 

Wiesław Lizak (Gręboszów), regionalista, działacz kultury – Nagroda za redagowanie „Gazety Gręboszowskiej”.

 

Grzegorz Łubczyk (Warszawa), dziennikarz, działacz społeczny i dyplomata, w latach 1997-2001 ambasador na Węgrzech – Nagroda za zasługi na polu współpracy polsko-węgierskiej.

 

Stanisław Neumert (Gulcz, gm. Wieleń), rolnik, poeta – Nagroda za całokształt twórczości poetyckiej.

 

prof. Bolesław Orłowski (Warszawa), historyk techniki – Nagroda za monumentalne, czterotomowe dzieło pod skromnym tytułem Polski wkład w przyrodoznawstwo i technikę.

 

Małgorzata Todd (Warszawa), dziennikarka, pisarka fantastyki naukowej – Nagroda za twórczość publicystyczną nie ulegającą poprawności politycznej.

 

dr Jarosław Tuliszka (Dobra k. Dębnicy Kaszubskiej), oficer Policji, historyk zainteresowany dziejami walk na Pomorzu – Nagroda za publikacje o Wojskowej Składnicy Tranzytowej w Wolnym Mieście Gdańsku.

 

Wiesław Turzański (Warszawa), harcmistrz Związku Harcerstwa Rzeczypospolitej – Nagroda za działalność na rzecz Kresów.

 

dr Tadeusz Zdunkiewicz (Gdańsk), lekarz weterynarii, przyjaciel czworonogów – Nagroda za obronę dobrego imienia majora Henryka Sucharskiego i żołnierzy Westerplatte.

 

dr Maria Żychowska (Tarnów), działaczka katolicka – Nagroda za opisanie dziejów harcerstwa Ziemi Tarnowskiej.

 

Za zgodność

prof. dr hab. Mikołaj Melanowicz, przewodniczący Jury

red. Romuald Karaś, przewodniczący Kapituły Nagrody

 

Warszawa, 25 listopada 2020 r.

 

Wszystkim Laureatom serdecznie gratulujemy!

Kategorie
Witold Hulewicz

…namens Witold Hulewicz

Es war in den 1980er Jahren. Eine größere Gruppe von Reportern war zu Gast bei Janusz Roszko in Bolechowice bei Krakau, in dem von Janusz bewohnten Herrenhaus, welches Janusz langsam vom Verfall wiederaufrichtete.

Janusz war der Leiter des Reportage-Clubs beim polnischen Journalistenverband, und ich war sein Stellvertreter. Genau wie im Club der faktographischen Literatur (Klub Literatury Faktu), dessen Präsident der Reporter Krzysztof Kąkolewski war. Beide Verbände, der Journalistenverband SDP (Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich) und der Schriftstellerverband ZLP (Związek Literatów Polskich), nahmen die Idee auf, die polnische Reportage aufzuwerten. Dies geschah trotz der Tatsache, dass Warschau  so tat, als wäre es auf Krakau beleidigt, und Krakau so tat, als wäre es auf Warschau beleidigt.

In Zusammenarbeit mit großen Verlagen haben wir die Herausgabe einer Reportage-Serie, bestehend aus polnischen und ausländischen Reportagen, initiiert. Wir haben angefangen, den Ksawery-Pruszyński-Preis für Reportage und Belletristik zu verleihen. Unsere Verbände organisierten Reportage-Workshops und Treffen mit Autoren. Eine wichtige Rolle spielte dabei Krystyna Goldbergowa, wir nannten sie „Die Mutter der Reporter, sie leitete die Reportage-Abteilung bei „Iskry“, einem Verlag, welcher der Entwicklung dieses Genres große Dienste leistete.

Zusammen mit einigen Kollegen waren wir gerade mit einem Reportage-Workshop fertig, da lud uns Janusz Roszko zu sich nach Hause, in das ehemalige Heerenhaus ein. Mit Janusz war ich befreundet, obwohl wir unterschiedliche Charaktere und Ansichten hatten, was uns nicht daran hinderte, zum Wohle der Reportage, der wir unser Berufsleben widmeten, zusammenzuarbeiten. Janusz war „Der Prinz der Reporter“, so nannten wir ihn. Wir hatten auch mehrere Könige: Wańkowicz, Lovell, Kąkolewski, Kapuściński. Die Namen der Königinnen müsste ich auch hier nennen, aber die Königinnen engagierten sich wenig in die Arbeit der beiden Clubs.

Der Gastgeber in dem ehemaligen Herrenhaus in Bolechowice begrüßte uns also am gedeckten Tisch. Das Gespräch kam auf Ksawery Pruszyński (1907-1950), den legendären polnischen Journalisten und Schriftsteller, nach welchem der von uns ins Leben gerufene Preis für Literatur benannt wurde. Janusz schätzte Pruszyńskis „ukrainische Feder“, bewunderte seine politische Einschätzung und das richtige Gefühl für die Bedrohung durch Hitlers Deutschland für Polen und die Welt. Seine Berichte aus der Freien Stadt Danzig, dass der Krieg dort beginnen würde, haben sich als prophetisch herausgestellt.

Janusz Roszko hat viel getan, um an das Leben von Ksawery Pruszyński, Autor von Trzynaście opowieści (Dreizehn Erzählungen) zu erinnern. Es war seine Initiative, eine Auswahl publizistischer und essayistischer Schriften zum Werk Pruszyńskis herausbringen zu lassen. Wir hörten dem „Prinzen der Reportage“ aufmerksam zu, während er erzählte. Als er auf Pruszyńskis Text Cosas de Polonia aus der Sammlung Trzynaście opowieści zu sprechen kam, überkamen mich Zweifel, ob die in Cosas de Polonia beschriebenen Geschicke der Wahrheit entsprachen. Cosas de Polonia handelte von einem, in Großpolen geborenen Literaten, der in der Zwischenkriegszeit in Vilnius und während der deutschen Besetzung in Warschau tätig war. Ich fragte Janusz nach dem Namen des in Cosas de Polonia beschriebenen Literaten. „Es ginge um Witold Hulewicz“ hiess es. Pruszyński schrieb zunächst recht kritisch über diesen Literaten, meinte aber schließlich, dass dieser Literat unter dem Deckmantel skandalöser Taten das Betreiben eines Cafés und Restaurants für Deutsche im besetzten Warschau, ein Netzwerk polnischer Untergrundpresse geschaffen hätte und für seine heldenhafte Haltung während der Verhöre durch die Gestapo ein Denkmal verdient hätte. Dieses Denkmal, so Pruszyński, hätte man für diesen Literaten in Vilnius errichten sollen, der Stadt, welche Jahrzehnte zuvor ihn als einen „Fremden“ bekämpfte. So hat uns Janusz Roszko von Pruszyńskis Einschätzung erzählt.

Zu dieser Zeit wusste ich zumindest soviel über Witold Hulewicz, dass er ein herausragender Übersetzer deutschsprachiger Literatur war, Freund von Rilke, Mitschöpfer des polnischen Rundfunks, Autor eines innovativen Buches über Beethoven Przybłęda Boży (Der Landstreicher Gottes), Autor des ersten polnischen Hörspiels Pogrzeb Kiejstuta (Das Begräbnis von Kiejstut, 1928) und  Herausgeber der ersten Untergrundzeitschrift im besetzten Land „Polska żyje“ („Polen lebt!“). Ich geriet in Streit mit unserem Gastgeber Janusz Roszko. Pruszyńskis Erzählung Cosas de Polonia, von der Janusz Roszko so beeindruckt war, entsprach nicht der Wahrheit. Witold Hulewicz hatte nie, auch nicht als Deckmantel für seine Untergrundtätigkeit, ein Café für Deutsche im besetzten Warschau betrieben. Als Pruszyńskis Rechtfertigung konnte folgendes gelten: Cosas de Polonia weit weg vom besetzten Land und kannte dessen Realität nicht.

Meine Antwort auf diesen Streit war, die Tochter von Witold Hulewicz zu finden. So hatte ich das Glück und die Ehre, die Autorin des biografischen Buches über ihren Vater Rodem z Kościanek (Ich komme aus Kościanki) kennenzulernen. Agnieszka Hulewicz-Feill war die Ehefrau von Roman Feill, einem enteigneten Landbesitzer, polnischem Vizemeister im Schrotflintenschießen, der während der deutschen Besatzung Polens den zukünftigen Teilnehmern des Warschauer Aufstandes den Umgang mit Waffen beibrachte und während des Aufstandes viele Zivilisten aus der Altstadt in die durch Aufständische kontrollierten Stadtteile geführt und beschützt hat.

Mit Zustimmung von Agnieszka Hulewicz-Feill und Roman Feill haben wir anlässlich des 100. Geburtstages von Witold Hulewicz einen, nach seinem Namen benannten Rat ehrenamtlicher Berater berufen (Kapituła Nagrody imienia Witolda Hulewicza). Seitdem legt dieser Rat die Zusammensetzung der Jury fest und vergibt jährlich Preise in den Bereichen Kultur, Kunst, Soziales, Wirtschaft, in denen auch der Patron des Preises tätig war.

In den ersten Jahren arbeiteten wir mit dem polnischen Schriftstellerverband zusammen. Besonders viel Unterstützung bekamen wir von den damaligen Präsidenten der Schriftstellerverbandes Wojciech Żukrowski und Lesław Bartelski. Einige der Gewinner des Witold-Hulewicz-Preises wurden Mitglieder des Rates (Kapituła Nagrody imienia Witolda Hulewicza), zum Beispiel die Schriftstellerin Barbara Wachowicz oder Stanisław Rostworowski, Historiker, Journalist, Sohn des im Gestapogefängnis ermordeten Kommandanten des Krakauer Bezirks der Heimatarmee AK (Armia Krajowa).

Dank der Zusammenarbeit mit dem Ministerium für Kultur und Nationalerbe (Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego), den Selbstverwaltungen der Woiwodschaften Mazowieckie und Wielkopolskie, Stiftungen: Pomoc Polakom na Wschodzie, Wspólnota Polska sowie den Unternehmern Anna und Piotr Voelkel aus Posen haben wir die materielle Grundlage für die Auszeichnungen mit dem Witold-Hulewicz-Preis bekommen.

Im Jahr 2019 wurde diese Gruppe von Förderern um folgende Unternehmen erweitert: PKN ORLEN S.A., PGNiG, KGHM Polska Miedź S.A. Im Jahr 2019 betrug die Zahl der Auszeichnungen 42. Seit 2015 sind wir als Witold-Hulewicz-Verein tätig (Stowarzyszenie imienia Witolda Hulewicza).

Jede Vergabe des Witold-Hulewicz-Preises ist ein Fest der polnischen Kultur und Kunst. In der Aula des Hauses von Dom Literatury (Haus der Literatur) in Warschau, das an diesem Abend bis zum Rand mit Publikum gefüllt ist, zeichnen wir Menschen aus, die in ihrem Leben viel Gutes tun. Meist sind es Bewohner der Provinz, Bewohner von Städtchen und Dörfern. Für die meisten von ihnen ist der Witold-Hulewicz-Preis die erste Auszeichnung, die sie bekommen.

Unter den Witold-Hulewicz-Preisträgern sind auch berühmte Personen wie die Schriftstellerin Zofia Posmysz, Autorin des Romans Pasażerka (Die Passagierin) oder der weltbekannte Opernsänger Wiesław Ochman. Jährlich wählt die Jury etwa ein Dutzend Preisträger aus, in den letzten 25 Jahren waren es über dreihundert Preisträger. Das Interesse am Witold-Hulewicz-Preis wächst. Die Erwähnung des Preises erscheint bereits in den Biografien vieler Autoren.

Mit unserem Engagement bemühen wir uns darum, den Namen von Witold Hulewicz bekannt zu machen. Wir haben seinen Gedichtband über Vilnius (Miasto pod chmurami, Die Stadt unter den Wolken) und die literarischen Skizzen über Litauen (Gniazdo żelaznego wilka, Das Nest des eisernen Wolfes) neu aufgelegt. Basierend auf den Berichten der letzten Zeitzeugen wurde ein Dokumentarfilm über Witold Hulewicz gedreht: Inny. Życie Witolda Hulewicza. Meine Tochter Agnieszka Karaś schrieb über Witold Hulewicz ein Buch auf polnisch und ein Buch auf deutsch: Miał zbudować wieżę; Der Pole, der auch Deutscher war. Das geteilte Leben des Witold Hulewicz. Ihr Mann, der Filmemacher Kai von Westerman, war Kameramann bei dem polnischen Dokumentarfilm und Regisseur und Kameramann des deutschsprachigen Dokumentarfilms über Witold Hulewicz.

Wir versuchen, die Erinnerung an Witold Hulewicz, der in Palmiry einen Märtyrertod gestorben ist, zu bewahren. Sein Tod verpflichtet uns.

Romuald Karaś

Kategorie
Aktualności

Odszedł bp Józef Zawitkowski

29 X 2020: Odszedł biskup Józef Zawitkowski


29 października 2020 roku odszedł do wieczności  biskup Józef Zawitkowski z Łowicza, laureat Nagrody im. Witolda Hulewicza, przyznawanej przez Stowarzyszenia im. Hulewicza.


Biskup Józef Zawitkowski 26 maja 1990 został mianowany biskupem pomocniczym w archidiecezji warszawskiej. Sakrę biskupią otrzymał kilka dni później w Łowiczu. Dwa lata później został biskupem pomocniczym pierwszego biskupa łowickiego Alojzego Orszulika.


Józef Zawitkowski przyszedł na świat 23 listopada 1938 w Wale. Pochodził on z chłopskiej, bardzo religijnej rodziny. Jednym z ulubionych motywów kazań duchownego nazywanego „złotoustym biskupem” było poszanowanie pracy na roli oraz przywiązanie do ziemi ojczystej i szacunek dla chleba.


Biskup Zawitkowski w 1956 roku wstąpił do warszawskiego seminarium duchownego. Święcenia kapłańskie odebrał sześć lat później 1962 z rąk prymasa Stefana Wyszyńskiego. Ksiądz biskup ukończył też studia muzyczne w Instytucie „Musica Sacra” w Aninie oraz muzykologię na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie. Podczas swojej kapłańskiej drogi był wikariuszem w Krośniewicach, Legionowie oraz w dwu stołecznych parafiach: Nawrócenia św. Pawła Apostoła w Warszawie i Świętego Zygmunta na Bielanach. Łowicki biskup pracował także w Kurii Metropolitalnej Warszawskiej. Pod koniec lat 70. XX wieku został proboszczem parafii św. Jana Apostoła i Ewangelisty w podwarszawskich Gołąbkach.


Od 1980 wygłaszał homilie podczas Mszy św. transmitowanych z kościoła Świętego Krzyża w Warszawie przez I Program Polskiego Radia. Do 2006 wygłosił blisko 140 kazań. W 1981 otrzymał przywilej noszenia rokiety i mantoletu. W 1985 został mianowany kanonikiem gremialnym prymasowskiej kapituły kolegiackiej w Łowiczu. Z Łowiczem związał się na trwałe w 1984 roku, gdy otrzymał stanowisko proboszcza ówczesnej kolegiaty łowickiej, która obecnie jest bazyliką mniejszą.


26 maja 1990 został mianowany biskupem pomocniczym w archidiecezji warszawskiej. Sakrę biskupią otrzymał kilka dni później w Łowiczu jako biskup tytularny Ausany. Święcenia biskupie otrzymał 9 czerwca 1990 roku. Udzielił mu ich kard. Józef Glemp, któremu asystowali Damian Zimoń, biskup diecezjalny katowicki, i Władysław Miziołek, biskup pomocniczy warszawski. Jako zawołanie biskupie przyjął słowa Servus et filius ancillae (Jam sługa Twój, syn służebnicy). W latach 1990-1992 piastował urząd wikariusza generalnego. Rezydował w Łowiczu jako tamtejszy wikariusz biskupi, pozostając proboszczem parafii kolegiackiej.


25 marca 1992 roku został mianowany biskupem pomocniczym dla nowo utworzonej diecezji łowickiej. W diecezji objął urząd wikariusza generalnego, a także przewodniczącego Wydziału Duszpasterskiego, Wydziału Nauki Katolickiej i Wydziału Spraw Zakonnych. Został ponadto członkiem Komisji Organistowskiej, a także rady kapłańskiej i kolegium konsultorów. 9 grudnia 2013 roku papież Franciszek przyjął jego rezygnację z obowiązków biskupa pomocniczego diecezji łowickiej. W Konferencji Episkopatu Polski w latach 90. był członkiem Komisji ds. Duszpasterstwa Liturgicznego, w ramach której pełnił funkcję przewodniczącego Podkomisji ds. Muzyki Kościelnej. W roku 2008 został opiekunem duchowym Związku Towarzystw Gimnastycznych „Sokół” w Polsce.


Publikował pod pseudonimem ks. Tymoteusz. Autor m.in. modlitewników: Panie mój i Tobie, Panie, zaufałem, bajek Dawno, dawno temu, a także książek: Będę z Panem gadał, Trzymaj się!, To jest Ktoś! Za swą twórczość literacką został laureatem Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Franciszka Karpińskiego (1998, Nagrody specjalnej im. Włodzimierza Pietrzaka, Nagrody im. ks. prof. Janusza Pasierba (2004), a także Feniksa Specjalnego (2012), wyróżnienia przyznanego przez Stowarzyszenie Wydawców Katolickich.


W 2007 został odznaczony Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. 26 listopada 2012 roku został laureatem Wielkiej Nagrody Honorowej im. Witolda Hulewicza. Postanowieniem prezydenta RP Lecha Wałęsy z 31 sierpnia 1995 został odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. Biskup Józef Zawitkowski był honorowym obywatelem m. in. Łowicza, Skierniewic i Rawy Mazowieckiej.


Kategorie
Gala Nagród im. Witolda Hulewicza Nagroda im. Witolda Hulewicza Witold Hulewicz

Edward W. Stańczak

Kategorie
Aktualności Stowarzyszenie Witold Hulewicz on-line

Wieczór poetycki

2 X 2020: Wieczór poetycki w Olsztynie

 

2 października, w Galerii Usługa na olsztyńskiej Starówce odbył się wieczór autorski Doroty Wojtkowskiej, który poprowadziła Anna Minkiewicz-Zaremba, dziennikarka Polskiego Radia Olsztyn. Poetka zaprezentowała swój najnowszy tomik zatytułowany Gorzkie wino, z myślą przewodnią: „Przeszłość, to tylko część czasoprzestrzeni”. Podczas spotkania autorka przeczytała kilka swoich wierszy, taką też możliwość mieli uczestnicy spotkania, którzy drogą losowania mogli odczytać wiersz, a co niektórzy pokusili się nawet o jego interpretację.

 

 

Miłosz napisał kiedyś, że „wiersze wolno pisać rzadko i niechętnie”. Dorota Wojtkowska, w której wieczorze poetyckim miałam zaszczyt uczestniczyć, chyba kiedyś zastosowała się do tej zasady. Na szczęście wróciła.

 

Wiersze poetki zostały bardzo ciepło przyjęte i określone jako „pełne wrażliwości”, sama autorka powiedziała, że „pisze z potrzeby serca”. Najnowszy tomik określiła, że jest po prostu gorzki i raczej pesymistyczny, jak napisała w jednym z wierszy „ma smak ciężkiego dnia i nieprzespanej nocy”. Według mnie po prostu oddaje emocje z jakimi borykała się autorka pisząc go, ale dostrzegam w nim również ślady optymizmu. W jednym z wierszy napisała „pożegnaj wylęknioną dziewczynkę, przywitaj wyzwoloną kobietę, którą stałaś się…”. Taka według mnie jest Dorota Wojtkowska dzisiaj, lubiąca wino niekoniecznie gorzkie, cudowna matka, kochająca psy i koty kobieta, po prostu ciekawy człowiek.

 

Dorota Wojtkowska urodziła się w Ciechanowie i tam w 1986 roku debiutowała na łamach „Tygodnika Ciechanowskiego”. Po ukończeniu filologii polskiej autorka zamilkła na długo. Do pisania wróciła kilka lat temu. Wiersze i prozę publikuje na portalach literackich oraz w antologiach. Obecnie mieszka w Olsztynie i jest nauczycielką języka polskiego.

 

Organizatorem wieczoru była Galeria Usługa Jazz Bar Małgorzaty Niczuk wraz ze Stowarzyszeniem im. Witolda Hulewicza. Patronem medialnym czasopismo społeczno-kulturalne „Ostoja. Sztuka – Literatura – Społeczeństwo”.

 

Katarzyna Leśniowska

 

Spotkanie w redakcyjnym obiektywie

Fot. © Ireneusz St. Bruski / Ostoja

PATRON MEDIALNY

Kategorie
Aktualności Stowarzyszenie Witold Hulewicz on-line

Spotkanie w PAU

28 IX 2020: Moja Armenia, moi Ormianie

W ostatni poniedziałek września, o godzinie 17, gościem Ośrodka Badań nad Kulturą Ormiańską w Polsce (Polska Akademia Umiejętności, ul. Sławkowska 17, parter, Sala im. Karoliny Lanckorońskiej) był prezes Stowarzyszenia im. Witolda Hulewicza Romuald Karaś, autor reportażu o sowieckiej Armenii pt. Szukam raju (1975, wyd. 2, zmienione, 1979).

 

 

Romuald Karaś (rocznik 1935) jest reportażystą i publicystą związanym początkowo z Puławami i Lublinem. Debiutował ponad 70 lat temu na łamach lokalnych gazet, m. in. w „Sztandarze Ludu” i „Życiu Lubelskim”. Jego teksty ukazywały się też w „Życiu Literackim”, „Tygodniku Kulturalnym”, „Walce Młodych”. Z czasem stał się autorem słuchowisk, audycji radiowych, programów telewizyjnych, książek.

 

Jego przygoda z Armenią zaczęła się stosunkowo w młodym wieku, bo jak sam wspomina od małego fascynowały go kamienice ormiańskie w Zamościu, gdzie przyjeżdżał razem z ojcem, z położonego nieopodal Szczebrzeszyna. Pierwsze kontakty ormiańskie nawiązał w Krakowie. Zafascynowany felietonami polskiego Ormianina Janusza Roszki przyjechał pod Wawel, aby uczyć się sztuki reportażu. W Krakowie na stałe nie osiadł, ale to właśnie dzięki redaktorowi Roszce został wysłany przez wydawnictwo „Iskry” do Armenii, aby przygotować książkę poświęconą pradawnemu narodowi. Dzięki tej podróży w 1975 roku w serii wydawniczej „Naokoło Świata” ukazała się opowieść reporterska pod zagadkowym tytułem Szukam raju.

 

Jest to jedna z niewielu pozycji książkowych szczegółowo opisująca Armenię, jej kulturę, historię a przede wszystkim jej lud. Romuald Karaś przygotowując tę publikację, zapisał się nawet na prywatne lekcje języka ormiańskiego. Do dziś jest to najbardziej kompetentna książkowa propozycja dla spragnionych wiedzy o tym zakaukaskim kraju. Karaś przeprowadził setki rozmów, co pozwoliło mu dobrze oddać ducha tego kraju i narodu. Jego rozmówcami byli m. in. katolikos Wazgen I, pisarz Gevorg Emin, malarz Martiros Sarian. A także rzesze zwykłych, życzliwych Ormian.

 

Spotkanie z Romualdem Karasiem można obejrzeć na stronie:

 

MOJA ARMENIA

 

https://www.facebook.com/armenopolonia/videos/1197381773964917

Kategorie
Uncategorized

Kapitula

8 IX 2020: Posiedzenie Zarządu

 

W warszawskiej siedzibie Stowarzyszenia im. Witolda Hulewicza, 8 września 2020 roku, odbyło się posiedzenie władz Stowarzyszenia. Omówiono bieżące sprawy związane z obchodem Roku Witolda Hulewicza, w tym m.in. z realizowanym projektem „Witold Hulewicz on-line” w ramach programu Narodowego Centrum Kultury pt. Kultura w sieci.

Stowarzyszenie w bieżącym roku przyzna po raz 25. Nagrody im. Witolda Hulewicza. Jubileuszowa edycja odbędzie się pod honorowym patronatem Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu, Marszałka Województwa Warszawskiego i Marszałka Województwa Wielkopolskiego.

 

 

Podczas posiedzenia Zarząd Stowarzyszenia zatwierdził Regulamin Nagrody im. Witolda Hulewicza oraz powołał Kapitułę i Jury 25. edycji.


Kapitułę Nagrody im. Witolda Hulewicza tworzą: red. Romuald Karaś – przewodniczący, red. Jerzy Biernacki – sekretarz, ks. dr Ireneusz St. Bruski, prof. Mikołaj Melanowicz i dr Edward W. Stańczak.


W skład Jury 25. edycji Nagrody weszli: dr hab. Aleksander Barszczewski, Jerzy Biernacki, dr Ireneusz St. Bruski, Wiesław Budzyński, Roman Kirilenko, Zbigniew Majewski, prof. Mikołaj Melanowicz, Joanna Pogórska, Mirosław Prandota, Aleksander Rowiński, Jan Tetter i Stefan Truszczyński.


W związku z zaistniałą sytuacją w kraju, planowana na 25 listopada Gala wręczenia Nagród odbędzie się w terminie późniejszym.

isb